Wójt Jerzy Żurek skonfliktowany jest praktycznie z każdym. Nie dość, że iskrzy na linii Aleksandria – Wójt, nie dość, że Hutki i Rększowice mają go dość, to teraz poinformował, że wszedł w spór zbiorowy z dyrektorami placówek oświatowych na terenie gminy Konopiska.
Zastanawiam się, jaki jest sens walczyć ze wszystkimi?
Teraz, wszystko wskazuje na to, że będzie strajk nauczycieli. Pismo w tej sprawie poniżej.

I znowu wójt nic nie może jedno co może to emerytura no bo cóż
Drodzy Państwo takie podwyżki są nie realne. Przy takim zadłużeniu Gminy i bieżących wydatkach budżet tego nie wytrzyma. Trzeba zwolnic jakies 50% pracownikow w urzędzie oraz zamknąć 1 szkole, w której uczy sie mniej niż 80 dzieci. Utrzymywanie takiej placówki to kolosalne koszty dla Gminy. Ale należy też zwrócić uwagę na to, czy za ewentualnymi podwyżkami idzie wyższy poziom nauczania dzieci i młodzieży?? Łatwo jest dostawać, nie dając nic w zamian. Nauczyciele powinni być rozliczani za wyniki uczniów w nauce, olimpijczyków i sukcesy samej szkoły. Wysoki poziom edukacji to większy napływ uczniów z zewnątrz do szkół i wyższe subwencje. Zatem taka propozycja: Szanowne grono pedagogiczne najpierw pokażcie co potraficie w pracy z uczniami, a potem żądajcie podwyżek.
Podpisala sie pod tym pismem pani Barbara Jablonska? Obecna radna, członek komisji edukacji w urzedzie gminy? Gra na dwa fronty czy kupa do wlasnego gniazda? Z tego co mi sie wydaje ta pani jest w koalicji z wojtem?
To nie wójt informuje o wejściu w spór zbiorowy z nauczycielami, tylko oddział ZNP właściwy danej gminie wchodzi w spór zbiorowy z wojtem danej gminy, w tym wypadku z wojtem gminy Konopiska. Nie jest to nic nadzwyczajnego i nie świadczy o konflikcie wójtów, prezydentów z nauczycielami ; jest to po prostu droga formalna prowadząca do ogólnopolskiego strajku nauczycieli…. Tak więc i w tej sytuacji nie dopatrywałabym się sensacji, kłótni czy złośliwości ze strony wójta względem nauczycieli…. Zamieszczone pismo na stronie mówi o tym dokładnie. Wystarczy przeczytać ze zrozumieniem
Gąsiorski znów kłamiesz i manipulujesz mieszkańcami. To nie Żurek wszedł w konflikt, tylko nauczyciele walczą z rządem o 1000 zł podwyżki i stąd to pismo. Przestań kłamać!pisz prawdę w końcu a nie to co Ci każą pisać!!!
Kandahar, sam piszesz, że “nauczyciele walczą z rządem”.
Ale pieniądze na te podwyżki ma dać wójt. Czyli my.
Ja proponuję żeby urząd policzył jakie będą skutki finansowe żądanych przez nauczycieli podwyżek (a urzędnicy to gorsi?!) rozliczył tą kwotę na liczbę podatników w gminie i o tyle podniósł podatnikom podatki.
Albo zrezygnował z jednej czy kilku inwestycji, np. z jednej czy kilku dróg, zależy od kwoty.
Bo urząd nie produkuje pieniędzy (nie może), nie ma ich znikąd, tylko albo z budżetu państwa (a to mówi że nie ma), albo z podatków i innych opłat od nas, mieszkańców.
I tak dobrze, bo jest jakiś wybór.
Nauczyciele to nieroby. Tyle wolnego co oni to nikt nie ma. Uczciwy człowiek idzie do pracy na 8h tak jak ja do przetwórni rybnej a niebawem będę pracował na budowie przy oczyszczalni ścieków rybnych. Często widze jak nauczyciele na 8 do szkoły a o 14 już żywej duszy nie ma pod szkołą. Czyli tygodniowo robią 30H gdzie każdy normalny pracuje 40.
Wójt za mało płaci nauczycielom. Urzędnicy w gminie mają wysokie pensje i tylko po sklepach latają. doopowlazy a jest parę osób to wójt dał im pensje wicewójta i emerytki podobnie. Zero pracy tylko pierdołowo uprawiają. Dać nauczycielom pensje jakie oni mają za nic !