To nie tak miało być, to nie tak miało wyglądać. W ubiegłym tygodniu oficjalnie obchodzono 80-lecie LOT Konopiska. Były nagrody, były wspomnienia, były wyróżnienia. Po gali wójt Artur Brędzel poinformował, że podpisał porozumienie z zarządem LOT Konopiska, które dotyczy przygotowania dokumentacji dla pełnowymiarowego boiska ze sztuczną nawierzchnią wraz z drugim boiskiem treningowym.
Co to oznacza? Oznacza to, że za chwilę piłkarze LOT Konopiska przestaną trenować i rozgrywać swoje mecze w centrum Konopisk, na boisku przy ulicy Lipowej. Miejsce to zamieni się najprawdopodobniej w hale sprzedażowe z licznymi pawilonami czy podobny budynek, a klub będzie musiał się przenieść na obrzeża gminy. Obecny zarząd zapisze się w historii, jako ten, który doprowadził do wyprowadzki z miejsca, które dawniej wybudowali mieszkańcy Konopisk.
To będzie czarny dzień dla sportu w Konopiskach i całego klubu.
Wstyd do czego doprowadziły decyzje obecnego wójta, a z czym zgadza się zarząd LOT Konopiska.
PAWEŁ GĄSIORSKI
Wielki żal
ktoś go wybrał i na niego głosował
Propaganda zrobiła swoje
Szanowni Państwo, Szanowny Panie Redaktorze
Z Zarządem LOT-u nikt nie podpisywał żadnego porozumienia.
Ja sam niczego nie podpisywałem bo nie mam takich uprawnień, tylko i wyłącznie Walne Zebranie członków GLKS LOT KONOPISKA.
Na tym zdjęciu jestem świadkiem podpisywania umowy na projekt boiska z sztuczną nawierzchnią na Pająku pomiędzy Gminą a projektantem.
Bardzo proszę o nie manipulowanie opinii publicznej bez zasięgnięcia informacji od zainteresowanych stron.
Z poważaniem Andrzej Szymanek Prezes GLKS LOT KONOPISKA
Panie skończ Pan bo Pan z bratem Arkiem Zrobiliście sobie prywatny folwark na sport w naszej gminie. Nie chcemy was !
Andrzej dlaczego nie walczyliście o boisko? Dlaczego tak łatwo poddaliście się?
Jeden o boisko w centrum walczył…