W Konopiskach odbyła się impreza hip-hopowa organizowana przez młodzieżową radę gminy. Mimo mizernej frekwencji, organizatorzy byli sami z siebie zadowoleni. Wobec krytyki w internecie “na ciągłe imprezowanie i przepalanie pieniędzy”, hejterzy odpłacili się wyzwiskami w kierunku osób niezadowolonych z tego rodzaju wydatków gminy.
Niemniej jednka, najważniejsza była dobra zabawa.
Poniżej kilka zdjęć.
PAWEŁ GĄSIORSKI






a ile na to kasy poszło z budżetu?
Warto było by przyjść i sprawdzić samemu czy ta impreza była tak kosztowna jak jakiś koncert. Impreza była przede wszystkim zorganizowana dla pokazania kultury hip hop, ale jak ktoś się tym nie interesuje, niestety nie zrozumie na czym to dokładnie polega, a koszty zorganizowania były dużo niższe niż można sobie wyobrazić. Szkoda że lepiej jest pisać niż brać udział w takich imprezach.
“bredgens- taniec na głowie, jak ktoś nie wie”
Bredgens- taniec na głowie, jak ktoś nie wie.