Poniżej znajdziecie list do redakcji, który został również przekazany do Urzędu Gminy Konopiska, dotyczący remontu i modernizacji ulicy Zielonej w Aleksandrii.
W ostatnich tygodniach przeprowadzane są remonty związane z wymianą nawierzchni asfaltowej przy naszej ulicy , zostały położone dwie warstwy do których nie mamy większych zastrzeżeń po za tym że finalnie jest ona węższa od poprzedniej i dwa samochody ciężarowe nie są wstanie się minąć nie wspomnę o ruchu pieszym który musi odbywać się tą samą ulicą.
Zaczął się rok szkolny i niestety na naszej ulicy również mieszkają dzieci uczęszczające do szkół w Aleksandrii czy Częstochowie ( które muszą dojść do przystanku w jedną lub drugą stronę )
Sposób tzw. poszerzenia nawierzchni asfaltowej poprzez “rzekome” utwardzenie pobocza z materiału który został zebrany z naszej ulicy nadaje się tylko i wyłącznie do programu TVN Uwaga !!
Niszczone są dojazdy do naszej posesji na których jest położona kostka , Ci mieszkańcy którzy jej nie maja w nagrodę mają zasypany wjazd do swojej posesji.
To jakaś kpina!
Czy tak powinno wyglądać utwardzone pobocze ??
Czy o taki efekt chodziło ?? , niszczymy wjazdy do posesji, a na rzekomo poszerzonej drodze biorąc pod uwagę materiał z jakiego została usypana strach się poruszać przy obecnym natężaniu samochodów, nie wspomnę o naszych dzieciach które chodzą w strachu od tygodnia na poranne autobusy do szkół.
W XXI wieku jakość i sposób wykonanych “prac” jest nie do przyjęcia, czy Państwo jesteście zadowoleni z takiego efektu , jest znacznie gorzej niż było , zapraszamy z wizytą na Zieloną do Aleksandrii.






Ale absolutorium od Aleksandrii otrzymał.
a kto jak nie wójt tą inwestycję odebrał? jakie są gwarancje od wykonawcy?
Wjazd na ulicę Akacjową od strony Zielonej to jest porażka! Dziura pomiędzy dwoma drogami. Małym autem nie da się przejechać.. Ale kto by się tym przejmował, przecież władza tędy nie jeździ.
Heh a na Rolniczej za to pięknie
Za takie odbiory dróg powinni zamykać a wykonawcę wyrzucić i niech płaci kolejnym za naprawy Ruszyć tych z urzędów tylko od brania kasy są?
Wójta to powinni już rozliczyć za drogę z pniakami do Hutek! A teraz zafundował Aleksandrii drogę z rozwalonym poboczem! Ważne byleby kasa się zgadzała, a ponad 10 tys. mieszkańców ma głęboko w czarnej …e. Na takie zachowanie pozwalają mu radni. Czy ta gmina musi być najgorsza i najbardziej skubana przez aferzystę finansowego z Technetu?
a kiedyś była najlepszą albo jedną z najlepszych! to za tego “złego Sochy” było!
Jeden z tych wjazdów ze zdjęć znajduje się na mojej posesji. Myśle że problem widzą ci co nie patrzą w przyszłość, ponieważ to jest początek realizacji inwestycji, rozmawiałem z pracownikami którzy układali pobocze i ich tłumaczenie dlaczego u mnie taka dziura uspokoiła mnie kiedy opowiedzieli co będzie jeszcze robione. Zrobiłem prowizorkę bo w tym momencie kiedy wszystko będzie przerabiane to było najlepsze rozwiązanie. Myśle że z pretensjami co do drogi to po zakończeniu inwestycji, jeżeli będzie coś nie tak. Dlatego stwierdzam warto rozmawiać i pytać i czekać końca. Pozdrawia
Inwestycja jeszcze nie skończona ale trzeba było zrobić prowizorkę aby Gąsiorski z aparatem się nie wyp…ł.
Tu trzeba sprostować że inwestycja nie jest skończona więc nie ma się czego na razie czepiać co do utwardzenia poboczy bo na to przyjdzie później jeszcze jedna warstwa. To samo się tyczy co do wjazdów na ulicę, tu też przyjdzie jeszcze jedna warstwa asfaltu i wówczas powinno być wszystko równo. Niestety sprawa jest trochę poważniejsza gdyż jeżeli chodzi o nową nawierzchnię jezdni to nikt chyba nie ma nic przeciwko ale takich głębokich rowów po obu stronach jezdni to nie chce chyba żaden mieszkaniec ulicy Zielonej. Po pierwsze przy poprawionej przepustowości rowów na dołku przy skrzyżowaniu z ulicą Akacjową mieszkańcy ulicy Zielonej przy większych opadach mogą się spodziewać podtopień. Po drugie kwestia bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów pogorszy się w znacznym stopniu do obecnego stanu. Już tu niektórzy jadą o dużo za szybko a przy nowej nawierzchni to mogą się tu pojawić rekordy prędkości. W obecnych czasach wszędzie pojawiają się chodniki i ścieżki rowerowe a mieszkańcom ulicy Zielonej w Aleksandrii funduje się rów. I po trzecie słowa Pana wójta że jak minie pięć lat to można będzie rozebrać rów i w jego miejsce może z innej dotacji unijnej zrobi się chodnik a teraz trzeba wykorzystać tą dotację bo jest to aż 50%. To jest to dla mnie marnotrawstwo i pieniędzy unijnych i gminnych czyli naszych bo podatników.
Czy taka inwestycja nie powinna być najpierw skonsultowana z mieszkańcami? Tak aby w miarę możliwości finansowych gminy zostały uwzględnione oczekiwania mieszkańców. W tym przypadku mieszkańcy po prostu dowiedzieli się że będą mieć głębokie wyłożone betonowymi ażurami rowy.