Artur Brędzel w kampanii wyborczej przekonywał, że nie idzie na urząd wójta dla pieniędzy. Wiodący restaurator nie był biedny, dlatego nie chciał drenować gminnego budżetu swoją dużą pensją. Gdy nie było już wpływów z restauracji, Brędzel zmienił zdanie. W listopadzie 2025 roku radni podnieśli wynagrodzenia Brędzla z 17 420 zł na 18 291 zł miesięcznie.
I myślicie, że to już koniec?
Otóż, nie! 24 marca 2026 roku na sesji radni znowu podniosą wynagrodzenie wójta. Tym razem z 18 291 zł na 21 070 zł. Podwyżka wejdzie w życie z dniem 1 stycznia 2026 roku. Za okres ostatnich trzech miesięcy Brędzel otrzyma wyrównanie.
Tak się robi ludzi “w konia”.
Poniżej projekt uchwały w tej sprawie.

PAWEŁ GĄSIORSKI znowu ma bol dupy. Robi dobra robotę, realne oszczędności np.na odśnieżaniu. Kwota podwyżki nie jest jakaś wygórowana. Kretynizm ze strony autora tekstu i szukanie na siłę tematu.
Dokładnie tak jak piszesz, co on ten Gąsiorowski mysli, ze dobry menadzer w tych czasach będzie zarabiał 6 tys ?
o widzę sami sympatycy wójta ciekawe co bedzie po zakonczeniu kadencji jak gmina zostanie z miliardami długu też będą mówić że dobry menager
chcieliście ” nowego “, to macie. kadencję i ppodwyżki ma do maja 2029 r.
warto pomyśleć o referendum za odwołaniem wójta.
jemu te pieniądze się po prostu należą a później gmina będzie z długami
To może najwyższy czas na referendum
Żurek też zaczął od podwyżki swojego wynagrodzenia