Praca w UG Konopiska

Urząd Gminy Konopiska zaprasza osoby zarejestrowane jako osoby bezrobotne w Powiatowym Urzędzie Pracy w Częstochowie do składania ofert na stanowisko inżynier budownictwa-budownictwo ogólne, umowa o zatrudnienie w ramach robót publicznych.

Kandydat powinien wykazać się wysoką kulturą osobistą, dobrą znajomością obsługi programów MS Office i ustawy prawo zamówień publicznych oraz posiadać wykształcenie wyższe na kierunku inżynier budownictwa .

Umowa będzie zawarta na czas określony od dnia 21.03.2016 r. do dnia 20.09.2016 r. Zgłoszenia przyjmowane będą w Kancelarii Urzędu do dnia 18.03.2016 r. (piątek do godziny 10.00).

Zatrudnienie jest współfinansowane przez Powiatowy Urząd Pracy w Częstochowie ze środków Funduszu Pracy w ramach Programu Specjalnego pn. „Budujemy Przyszłość”.

Barbara Ankowska-Lis
Sekretarz Gminy Konopiska
Informacja pod numerem: tel. 34 3282057 w. 40

 

http://www.konopiska.pl/urzad/aktualnosci/Ogloszenie/idn:969



Kategorie:

13 odpowiedzi na “Praca w UG Konopiska”

  1. Paulina Skowrońska pisze:

    i ten “inżynier budownictwa-budownictwo ogólne”, zatrudniony w ramach robót publicznych, będzie karczował te pnie przy drodze Rększowice – Hutki? No, jest bezrobocie, ale… ciekawa jestem dla kogo szykowane jest to “stanowisko”…

    0
    0
  2. Górniak Stanisław pisze:

    Pani Paulino mnie bardziej ciekawi czemu nie zapytano o fachowca z uprawnieniami ogólnobudowlanymi i drogowymi do nadzoru oraz z doświadczeniem. Moim zdaniem to nie musi być koniecznie inżynier a technik budowlany lecz dobry fachowiec z dużym doświadczeniem. Tytuł bez doświadczenia tylko będzie podstawą do roszczeń wyższego wynagrodzenia. Przydało by się doświadczenie w kosztorysowaniu. I nie powinna to być osoba zatrudniona w ramach robót publicznych (dobrze gdyby taka się znalazła) a zatrudniona na stałe, gdyż wiem z doświadczenia że zespół który w gminie zajmuje się inwestycjami jest nie wystarczający do takiej ilości inwestycji jak w latach ubiegłych. Chyba że Wójt nie przewiduje dalszej rozbudowy gminy a perspektywy na pozyskanie środków unijnych nie są pomyślne.

    0
    0
  3. Paulina Skowrońska pisze:

    Panie Stanisławie – ironia jest w tym, że po pierwsze inżynier z takimi wymaganiami jakie stawia urząd na ogól jest zatrudniony, a chyba jeszcze rzadziej musi wykonywać roboty publiczne. A poza tym, jeśli już zdarzyło się,że nie ma dla niego (z takim wykształceniem) pracy to jak raz jest mu niezbędny tytuł INŻYNIERA DO WYKARCZOWANIA OGROMNYCH PNI, KTÓRE POZOSTAWIONO niechlujnie wykonując inwestycję i marnotrawiąc otrzymane pieniądze. Dlatego sądzę, że poprzez roboty publiczne szykuje się dla kogoś stanowisko. Ale oczywiście mogę się mylić.
    A przy okazji, cytując Pana: “takiej ilości inwestycji jak w latach ubiegłych”…jakoś mi się nie wydaje, że ta ilość inwestycji jest taka jak w latach ubiegłych…

    0
    0
  4. Górniak Stanisław pisze:

    Tu Pani słusznie zauważyła że o takiej ilości inwestycji jak w latach ubiegłych możemy tylko marzyć. Ja tylko porównałem obecny zespół do zadań wykonywanych w latach z przed 2015r. Dlatego moja obawa o dalszą perspektywę naszej gminy.

    0
    0
  5. Jędrek pisze:

    Co Wy tu kombinujecie? Nasz wójt już pokazał, że dla niego ważne są tylko układanki z korzyścią dla siebie. Już przecież wcześniej poznalismy jego sposoby przyjęcia do pracy w gminie.Wystarczy szkoła średnia ,obietnice z kampanii wyborczej i ma się pracę bez pośrednictwa urzędu pracy.W naszej gminie zaczyna to być standard w otrzymaniu pracy.Tu działa sprawdzone powiedzenie :bierny,mierny ale wierny(BMW).Od tego super specjalisty będącego wójtem nie oczekujcie nic pozytywnego,no chyba ,że z wykształceniem podstawowym z zasługami też etat urzędnika gminnego dla swojego też jest pewny.Po roku wlodarzenia gminą stało się to,co wielu przewidywało jak będzie z tym gostkiem.Jeszcze nigdy nasza gmina nie miała tak słabego włodarza.

    0
    0
  6. Kartezjusz pisze:

    Panie Górniak, niech się Pan zastanowi co Pan pisze i w czym Pan bierze udział. Ja obserwuję to forum i mogę stwierdzić, że z Panem jest coś nie tak… . Przecież urzędnicy gminy to cała dawna ekipa poprzedniego Wójta. Chyba, że ktoś został zwolniony o czym nie słyszałem. Tzn. ta drużyna w poprzedniej kadencji pracowała jak się patrzy a teraz jest do luftu. To co jest : strajk włoski, ktoś ich buntuje, mają słabszy rok, czy są inne przyczyny. Co to ma znaczyć? Proszę się zastanowić. Niech Pan wreszcie przestanie działać na szkodę pracowników gminy. Jeszcze jedno – jak wiem to Pan także zalicza się do władz gminnych od dwóch kadencji – skąd tyle samokrytycyzmu. Przypominam jeżeli już sam siebie Pan krytykuje, że władze nie robią tego lub czego innego, to innaczej się takie posty pisze. Zwykle zaczyna się od: “ja nie dopilnowałem…., ja nie zrobiłem … itd”. Napiszę krótko WSTYD I ŻENADA. Życzę zdrowych i spokojnych Świąt Wielkanocnych!

    0
    0
  7. Paulina Skowrońska pisze:

    cóż Kartezjusz, nie na darmo mówią “jaki pan taki kram”!

    0
    0
  8. Kartezjusz pisze:

    Paulino mam inne zdanie na ten temat. Po pierwsze “kram” został odziedziczony – ciągłość władzy. Moim zdaniem to jest dobre, bo ci ludzie byli drużyną i fundamentem sukcesów byłego Wójta – nie ON SAM wypromował gminę chociaż nigdy w swoich wypowiedziach nie mówił o tych wszystkich, którzy mu pomagali i wspierali. więc stwierdzenie ” jaki pan taki kram jest uwłaczające dla byłego Wójta bo on był twórcą tego Kramu. To że obecny Wójt nie dokonał żadnych zmian w tej drużynie świadczy o jego rozsądku – nie zmienia się zwycięskiej drużyny. Dlatego też pisałem wcześniej aby nie działać na szkodę urzędników. Ta sytuacja może się już wkrótce zmienić jeżeli jest choćby cień prawdy w tych postach, które czytałem. Taka krytyka bez mocnych podstaw jest niczym innym jak CZARNYM PR. Więc te kilka osób, które piszą przynoszą więcej szkody niż pożytku dla całej Gminy. Szczególnie zwracam się do tych co poruszają tematy promocji – w czarnym PR mają mistrzostwo świata (to nie przynosi chluby).

    0
    0
  9. Stanisław Górniak pisze:

    Kartezjuszu, ja nie krytykuję zespołu tylko zwracam uwagę na zbyt małą obsadę na co zwracałem uwagę już w poprzedniej kadencji co udowodniłem przy okazji weryfikacji projektu na obecną ul Zjazdową gdzie po mojej kontroli wartość inwestycji spadła o ok. 300 tys żł.Jeśli masz wątpliwości czy wysuwane przeze mnie zarzuty są prawdziwe możesz sam zapytać w oparciu o ustawę o dostępie do informacji publicznej. Stąd moje uwagi o niedopilnowanie inwestycji przez osoby i firmy które wynajmuje gmina do opracowania i prowadzenia oraz nadzoru inwestycji za grube pieniądze.. Co do zarzutów że nie dopilnowałem, to myślę że w zakresie moich uprawnień i obowiązków zrobiłem wszystko co możliwe. Po drugie rada składa się z 15 radnych. I jeszcze jedno ja nie mam się czego wstydzić gdyż dbanie o właściwe wydawanie pieniędzy podatników, (Twoich też) nie przynosi ujmy. Wstyd i żenada jeśli pisze to mieszkaniec Gminy Konopiska.

    0
    0
  10. Kartezjusz pisze:

    Panie Górniak nie słyszałem nic, że dzięki Pana interwencji pozostało w budżecie 300tys.zł. Nie mówią o tym Radni ani pracownicy z zakresu inwestycji i budownictwa. Zarzucam Panu po prostu to, ze przeczekuje Pan aż inwestycja zostanie zakończona aby szukać potem “dziury w całym” a jak Pan znajdzie chociażby drobiazg to Pan go opisuje i podnosi do rangi problemu krajowego. Jeżeli mam rację to radze nie bronić moich interesów w ten sposób. Rozumiem, że jest Pan fachowcem. Wiec dlaczego nie kontroluje Pan inwestycji w trakcie jej realizacji i nie zabiera głosu w trakcie jej trwania, że nie jest ona realizowana według Planu. Są instytucje, które reagują na łamanie prawa przez wykonawcę i taką interwencję rozumiem. Dlatego Pana postępowanie oceniam jako wstyd i żenadę.

    0
    0
  11. Stanisław Górniak pisze:

    Kartezjuszu, radzę zapytać na ile pierwotnie opiewał kosztorys inwestorski na obecną drogę zjazdową, I za ile została wykonana. Co do kontrolowania inwestycji w trakcie to tym powinni zajmować się inspektorzy nadzoru którym gmina płaci grubą kasę . I jako podatnik i radny wymagam aby służby które powinny dbać o prawidłowe wykonawstwo wywiązywały się ze swoich obowiązków. Ja nie podpisywałem z wójtem żadnej umowy jestem tylko zobowiązany w stosunku do mieszkańców. Jak napisałem interpelację w trakcie inwestycji kiedy był jeszcze czas na naprawę błędu to Wójt zamiast zażądać
    od inspektora reakcji to zaatakował mnie. Jeśli wójt dostaje podpowiedź w formie interpelacji nie reaguje to radny ma moralny obowiązek poinformować o tym wyborców. Jeśli Pan nazywa drobiazgiem zapłatę 10 tys zł za usługę która nie została wykonana zgodnie z zamówieniem. to gratuluję humoru .

    0
    0
  12. Stanisław Górniak pisze:

    Panie Kartezjuszu na temat tego co Pan nie słyszał mogę tylko powiedzieć że bardzo mało ludzi jest zdolnych do przyznania się łdo błędu.. Po drugie ilu radnych zainteresowało się inwestycją drogi o dł 75 m za kwotę ok 0,5 mln zł. Gdzie były służby jak to określiłeś reagujące na łamanie prawa nie tylko w tej sprawie. Taki z Ciebie obserwator że nie zauważyłeś wymiany zasłużonych pracowników. Aby krytykować trzeba mieć podstawy, inaczej są to oszczerstwa..

    0
    0
  13. ramze.61 pisze:

    Trafiłem tu na fajną dyskusję! Jeden, JEDYNY radny ma odwagę wytykać aktualnej władzy gminy Konopiska błędy i marnotrawienie publicznych pieniędzy, a niejaki Kartezjusz każe radnemu być pracownikiem urzędu w dziale inwestycji, inspektorem nadzoru, finansistą, no i radnym na dodatek! Ciekawa propozycja! To od czego jest wójt? Od czego jest zastępca, dział inwestycji z jakimś kierownikiem na czele? Gdzie jest pozostałych 14 radnych?!

    0
    0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Redakcja oraz właściciel serwisu GminaKonopiska.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za wypowiedzi i komentarze publikowane przez użytkowników oraz zastrzega sobie możliwość usunięcia lub edycji komentarzy zawierających treści znieważające lub powszechnie uważane za obelżywe. W momencie dodawania komentarza zapamiętywane zostają adres email oraz adres IP komentującego użytkownika (informacje te nie będa publikowane i wyświetlane).